Jesienne propozycje dla modnych mężczyzn z katalogu Brooks Brothers



Jak podaje znana internetowa encyklopedia - wikipedia, Brooks Brothers jest najstarszą działającą firmą odzieżową w Stanach Zjednoczonych. Powstała prawie 200 lat temu, w 1818 roku. Jej założycielem był 45-letni mieszkaniec Nowego Jorku - Henry Sands Brooks, który w owym czasie sprzedawał najlepszą i najdroższą odzież  na Manhattanie. Początkowo firma Brooks Brothers była małym rodzinnym interesem.  Zajmowała się głównie szyciem i sprzedażą męskich garniturów. Pod koniec XIX wieku krawcy z Brooks Brothers przygotowali mundury dla wysokich stopniem oficerów z Gwardii Narodowej oraz dla żołnierzy walczących na wojnie secesyjnej.
Obecnie Brooks Brothers jest prężnie działającym przedsiębiorstwem. Ma 280 sklepów na całym świecie, z czego ogromna większość (210 sklepów) mieści się w Stanach Zjednoczonych. Lista klientów, którzy przez długie lata korzystali z oferty Brooks Brothers jest imponująca. Są na niej m. in. amerykańscy prezydenci, z Abrahamem Lincolnem na czele, przywódcy polityczni z całego świata oraz gwiazdy showbiznesu, wśród nich: Clarke Gable , Jimmy Stewart , Barry Fitzgerald , Nina Foch, Maria Riva i Andy Warhol. Obecnie Brooks Brothers ubiera członków Lincoln Center Jazz Orchestra oraz aktorów grających w holywoodzkich superprodukcjach (m. in. Aviator). 
Dziś chciałbym Wam przedstawić zdjęcia z najnowszego katalogu Brooks Brothers. Katalog nosi nazwę "back to school, back to town". Znajdziecie w nim bardzo proste i bardzo amerykańskie stylizacje.  Kraciaste koszule, bawełniane chinosy i swetry w romby. Niby nic, a cieszy oko. 
Apropo, być może trudno w to uwierzyć, ale nie dalej jak w piątek kupiłem w secondhandzie granatową marynarkę ze złotymi guzikami firmy Brooks Brothers w idealnym stanie, rozmiar 38R za symboliczną złotówkę - wyprzedaż w używaku to dobra rzecz. Niebawem odbiorę mój skarb z pralni i wrzucę zdjęcia. Tymczasem, życzę Wam przyjemnej inspiracji.


źródło: brooksbrothers.com

2 komentarze:

  1. klasyka, ktora zawsze jest modna

    lubie taki uniwersytecki styl

    jeno do muszek sie nigdy nie przekonam, nawet krawat przychodzi mi z trudem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Klasyka, na dodatek bardzo ładnie podana. Zestaw 1 mistrzostwo. A muszki :) to również -jak na razie- nie moja działka, krawat od czasu do czasu.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.