Moda męska Jesień 2010 - Fishbone




Mnóstwo pozytywnej energii, prawdziwa burza kolorów i świetnie uchwycony dynamizm. Tak w skrócie można opisać zdjęcia najnowszej kolekcji marki Fishbone. Ujęcia fantastyczne, kolekcja taka sobie. Na tle konkurencji wypada trochę blado. Fishbone jesień 2010 to postmodernistyczny oldschool z tanecznym zacięciem w tle. Luźne w kroku spodnie, kraciaste koszule, żarówiaste kolory i skórzane kurtki. Przyznam szczerze, że nigdy nie czułem się najlepiej w klimatach Step Up, ani You Can Dance, ale miłośnicy tego typu widowisk z pewnością znajdą coś dla siebie w sklepach New Yorker.

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.