Moda męska Jesień Zima 2010 - Rage Age by Czapul




Uprzejmie donoszę, że pierwsze zdjęcia najnowszej kolekcji Rage Age by CZAPUL Jesień Zima 2010 ujrzały w końcu światło dzienne. Wczoraj, późny wieczorem otrzymałem emaila od Rafała Czapula - głównego projektanta Rage Age, ojca 99% sukcesów Vistuli i Bóg wie kogo jeszcze.
W emailu oprócz kilku nieprzyzwoicie pięknych, momentami artystycznych zdjęć, które spokojnie można drukować i wieszać na ścianach znalazła się  również notka prasowa. Przyznam, że jak na notkę trochę długa, acz poczytna, dlatego szczerze zachęcam do lektury.

Rafał Czapul zainspirowany powieścią Borisa Akunina o rosyjskim Sherlocku Holmesie - Eraście Pietrowiczu Fandorinie stworzył kolekcję Rage Age by CZAPUL na jesień - zimę 2010/2011. Detektyw Carskiej Rosji arystokrata - podróżnik to bohater kolekcji. Kolekcję tworzą nowoczesne ubrania z historycznymi wpływami tamtych czasów. Długie rozkloszowane dwurzędowe płaszcze z wstawkami z aksamitu, spodnie-bryczesy, samodzielne kamizelki, marynarki z pagonami i metalowymi guzikami z dwugłowym orłem, przypominające mundury carskiej kawalerii, rosyjskie papachy, zapomniane szelki zakładane do dwurzędowych garniturów, nadają ubraniom nostalgiczny rys tamtych czasów.
Oglądając kampanię Rage’a na ten sezon podróżujemy razem z bohaterem sesji, zwiedzamy z nim przepiękną, dziką rosyjską przyrodę,podróżujemy szlakiem kolei transsyberyjskiej, oglądamy rosyjskie miasta, cerkwie, czy tatarskie jurty. Wszystko to tworzy malownicze tło dla kolekcji, dawnej ,ale jakby przetworzonej i przeniesionej do dziejszych czasów, po prostu “Rage Age in Tsarist Russia”.

Cudze chwalicie, swego nie znacie. Sami nie wiecie jakiego Czapula posiadacie. Piękne - to mało powiedziane.


12 komentarzy:

  1. Zdjęcia robią wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne, model też zresztą. Ale jak z jakością u nich?

    OdpowiedzUsuń
  3. W wypadku RA cena idzie w parze z jakością. Może to potwierdzić m.in. Olivier Janiak, który w byle czym i byle gdzie nie chodzi, a i mało nie zarabia chłopina.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia bardzo ładne , ale ubrania niekoniecznie bylam w sklepie RA, ceny bardzo wysokie jak na polską marke , no a ubrania nie zachwycaja tak jak zdjecia.

    OdpowiedzUsuń
  5. @Anonimowy: Rzeczywiście cena jest "odpowiednia". A co do samych ubrań to myślę, że to kwestia gustu lub stylizacji z naciskiem na to drugie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. z założenia nie jest to moda masowa, ale designerski butki, z naciskiem na jakość, design i limitowane serie ubrań, co wyklucza niską cenę, czy polska marka, czy nie polska

    OdpowiedzUsuń
  7. @Anonimowy: Podpisuje się pod Twoją wypowiedzią.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne - zdjęcia. Ubrania oglądane na żywo nie robią już takiego wrażenia.

    Co do jakości - nie wiem, za krótko oglądałem, nie jestem poza tym fachowcem. Jednak ponad 1200 zł za marynarkę po przecenie to nie jest mało. Uwaga do Janiaka - jesteś pewien, że sam wybiera to, co na sobie nosi i jest w tych sprawach wyrocznią?

    Moje pierwsze wrażenie związane z RA było również entuzjastyczne - super. Teraz jednak ochłonąłem i mam znacznie większy dystans. Może ze względu na wiek (mam całkiem spore dzieci). Lubię klasykę, a mocno udziwnione kompozycje Czapula mogą już w przyszłym sezonie wyglądać groteskowo. Niestety, tak jest zawsze w przypadku rzeczy przesadnie awangardowych (i przestylizowanych).

    Moim zdaniem jest to oferta dla młodego mężczyzny, który lubi zwracać na siebie uwagę - lansera (choć bez przesadnie negatywnych konotacji związanych z tym słowem).

    Pozdrawiam jako autor pierwszego komentarza na tym blogu,

    mosze

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście zdjęcia zachwycają, mają w sobie coś na kształt duszy. Co do ubrań. No, są jakie są. Jednym się podobają innym niekoniecznie. Każdy ma swój gust, niektórzy nawet zdrowy rozsądek. Zgadzam się, z Tobą, że RA tworzy paraawangardę raczej dla młodych, niekoniecznie duchem mężczyzn. Miło mi powitać Cię na blogu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. no na pewno nie jest to brand dla starszych Panów z brzuszkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękna kolekcja,piękne zdjęcia,WOW!

    OdpowiedzUsuń
  12. widzę,że brand robi się międzynarodowy, otworzyli sklep w Madrycie, a za miesiąc w Londynie i Mediolanie, POGRATULOWAĆ, pierwsza polska firma w takich miastach!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.