Calvin Klein ma nowego chłopaka - pudelek.pl




Znany -i bardzo przeze mnie lubiany- amerykański pisarz, szkockiego pochodzenia Mark Twain z reguły mówił dużo, pisał jeszcze więcej, na dodatek bardzo często z sensem. Dlatego pozwólcie, że dziś rozpocznę od jego aforyzmu.

"Cnota nie cieszyła się nigdy takim uznaniem jak pieniądze."

...coś w tym jest. Wczoraj przed południem, na jednym z plotkarskich portali natknąłem się na gorącego news'a ze świata mody. Jak podaje najpopularniejszy w sieci, polski brukowiec znany projektant Calvin Klein(67 lat) ma nowego chłopaka. Mało tego, nowy chłopak Calvina Kleina ma zaledwie -a może już(?)- 20 lat. Mało tego, nowy chłopak Calvina Kleina pozuje -domyślam się, że nago- do gejowskich pism pornograficznych.
W dalszej części, a właściwie w pierwszych zdaniach tego -pożal się Boże- artykułu autor -niejaki Roy- odkrywa przed czytelnikami szokującą prawdę: "Wydaje się, że ostatnimi czasy najlepszym
sposobem na zrobienie kariery w świecie mody, to sypianie z o wiele starszymi osobami, które w tym świecie coś znaczą."
Panie Roy i wszyscy Czytelnicy, bądźmy szczerzy. Tak było, jest i najprawdopodobniej będzie - nie tylko w świecie mody. Każdy chce dziś zarobić. Najlepiej dużo i szybko. Jedni sprzedają sypialniane plotki, drudzy siebie w sypialni. Zarówno jedno i drugie zajęcie nie jest może szczytem cnoty i moralności, ale domyślam się, że na tym drugim można zdecydowanie więcej zarobić.

Oto pełen artykuł(?):
Wydaje się, że ostatnimi czasy najlepszym
sposobem na zrobienie kariery w świecie mody, to sypianie z o wiele starszymi osobami, które w tym świecie coś znaczą. Jesus Luz nieźle się wypromował na zaspokajaniu seksualnych potrzeb Madonny. Sebastien Jondeau i Baptiste Giabiconi karierę zrobili dzięki byciu utrzymankami Karla Lagerfelda. Poznajcie Nicka Grubera, najnowszy nabytek Calvina Kleina.

20-latek jak na razie
swoje doświadczenia przed aparatem
fotograficznym zdobywał dzięki nagim zdjęciom
w gejowskich pismach pornograficznych. W lipcu pojawił się u boku 67-letniego Kleina na jednej z oficjalnych imprez
. Od tamtej pory robi spore zamieszanie w świecie mody. źródło: pudelek.pl






                                                

5 komentarzy:

  1. No jakoś w życiu trzeba sobie poradzić, a że panowie nie mają pomysłów innych niż sprzedaż własnego ciała to pozostaje tylko śledzenie ich karier a w przyszłości może szybszych zakończeń

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, a ja tu raczej widzę, że chyba autor artykułu pluje sobie w brodę, że miał za mało odwagi, żeby pójść w ślady młodszego kolegi, gdy był w jego wieku... i teraz musi odreagować pisząc takie "artykuły"

    OdpowiedzUsuń
  3. @Candy: Tak to zwykle w życiu bywa. Jak to mówią: łatwo przyszło, łatwo poszło. No, ale możemy się mylić. Może to tzw. true love :) ?

    @Kijwmrowisku: Trafna i śmiała teza. Żałuję, że nie moja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, rozumiem, ze zabrakło Ci pomysłu na bardziej merytoryczny wpis:D

    OdpowiedzUsuń
  5. @Anonimowy: Od czasu do czasu można się intelektualnie zbłaźnić ;) to nawet zdrowo.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.