Moda męska Jesień 2010 - Piekielnie droga stylizacja Gucci



Luksus kosztował, kosztuje i najprawdopodobniej zawsze będzie kosztować sporo. Inaczej nie byłby luksusem. 

Wczoraj późnym wieczorem miałem przyjemność gościć na oficjalnej stronie internetowej włoskiego domu mody Gucci. Pobudzony ogromną ciekawością postanowiłem sprawdzić, ile tak naprawdę kosztuje "przeciętny" zestaw nieprzyzwoicie dobrej jakości ubrań sygnowanych nazwiskiem znanego projektanta. Szukałem, szukałem, w końcu znalazłem.

$ 6.440  - Mało to, czy dużo? Doprawdy nie wiem. Cena to pojęcie bardzo względne. Co by nie mówić $ 6.440 to prawie 20.000 zł. Dokładnie tyle przyjdzie zapłacić każdemu -z naciskiem na bardzo nadzianemu i szalonemu- miłośnikowi mody za komplet męskich ubrań z najnowszej kolekcji Gucci Jesień Zima 2010

W skład piekielnie drogiego zestawu wchodzą: przecierane jeansy, szara marynarka, bordowy long, kraciasta chusta i skórzane dodatki (pasek, buty, torba). Niby nic specjalnego, ale jak na znany włoski dom mody przystało wszystkie elementy wykonano z materiałów najwyższej jakości i z wielką dbałością o najmniejsze detale. A i stylizacja sama w sobie bardzo przyjemna.

13 komentarzy:

  1. hmmm mysle ze sa drozsze stylizacje :) a ta tez do najtanszych nie nalezy a do tego bardzo stylowa, chciala bym miec faceta w takim storju :) heheh

    OdpowiedzUsuń
  2. W życiu bym tyle kasy nie dał za to.

    OdpowiedzUsuń
  3. @Natii: Rzeczywiście, tanio nie jest, ale bądź co bądź bardzo stylowo. A życie jest niesprawiedliwe, bo zazwyczaj faceci chodzący w takich strojach mają już facetów :)

    @Anonimowy: Ja też :)

    OdpowiedzUsuń
  4. hehe, ja jestem pewna, że te cudne spodnie znajdziesz za 6,35 zł w Łomży ;))
    buty u Chińczyka już nie na stadionie a na Marywilskiej, ale może będą ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Paweł, przesadzasz;P
    Stylizacja bardzo udana moim zdaniem, genialna marynarka. A ceny- cóż, potraktuje wpis w kategorii inspiracji i znajde tansze zamienniki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Miło popatrzeć na faceta w takim zestawie [ a jak idzie on ze swoim facetem to jeszcze przyjemniej :) x)]ale cena to już duuuuża przesada.Pomijam już fakt ilości wykorzystywanych ludzi do produkcji jednego takiego kompletu;/ Dlatego chwała sh za istnienie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czemu, ach, czemu jestem przekonana, że można uzyskać porównywalny efekt nieporównanie tańszym kosztem ;D.
    Fajne buty, już zaszczepiłam ideę w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. @Kijwmrowisku: No śmiechem żartem, ale mój kumpel za 12zł kupił jeansy armaniego :) w idealnym stanie.

    @Anonimowy: No udana, nawet bardzo :) Ceny też im się "udały" - potraktuje je jako żart i znajdę coś tańszego ;)

    @Majka: :))) Chwała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem co w tym jest gejowskiego... Przesadzacie!;d

    OdpowiedzUsuń
  10. @Klamoty: Zgadzam się z Tobą :) w całej rozciągłości.

    OdpowiedzUsuń
  11. ależ to wcale nie był żart! koleżanka wyciągnęła kiedyś żakiet YSL w SH w Lublinie, sam masz szczęście to ciuszków GAPa np., więc Armani czy Gucci to tylko kwestia czasu (:
    [ja rzadko trafiam w rozmiar. najczęściej znajduje ciuchy tak wielkie, że z jednego dwa bym mogłabym zrobić...]

    OdpowiedzUsuń
  12. Kijwmrowisku: Powiem Ci, że przerzuciłem sporo tego towaru ale Gucciego w sh na oczy jeszcze nie widziałem, d&g, lacoste, dior...zdarza się. Apropo za dużych rozmiarów...znam ten ból :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.