Moda męska Jesień Zima 2010 - J. W. Anderson




Johnatan William Anderson to bardzo młody i piekielnie zdolny projektant, który o mały włos nie został aktorem. Pan Anderson przyszedł na świat w 1984 roku, w Północnej Irlandii. W wieku 17 lat postawił wszystko na jedną kartę i pod pretekstem realizowania dziecięcych marzeń opuścił rodzinne gniazdko. Wylądował w Waszyngtonie, dokładnie w szkole aktorskiej, której -dzięki Bogu- nigdy nie ukończył. Rozczarowany, choć wciąż młody Johnatan przeprowadził się do Londynu. Na początku pracował jako stylista. A w kilka lat później zdobył dyplom London Collage of Fashion.

Szczerze mówiąc ubrania z najnowszej kolekcji Andersona nie nadają się do niedzielnej szkółki. Jest szkocka krata, są skórzane buciory, okropnie potraktowane jeansy, długie płaszcze i ciepłe swetrzyska - to nawet nie rock'n'roll. To coś znacznie ostrzejszego. Panie i Panowie, militarno-punkowe show czas zacząć, przed Państwem najnowsza kolekcja J.W. Anderson Jesień Zima 2010 prosto z London Fashion Week 2010.


źródło: j-w-anderson.com/

16 komentarzy:

  1. no, dobrze że wrzuciłeś coś nowego, bo LG zdominowałaby nas totalnie ;)))
    takie piękne słonko za oknem, że mógłbyś jakieś zdjęcia porobić (:

    OdpowiedzUsuń
  2. @Kijwmrowisku: Łatwo mówić :) Dziś rano temat sukienki z mięsa LG był poruszony w dwójkowym "pytanie na śniadanie". Niedługo wrzucę nowe zdjęcia ;) Mam teraz trochę na głowię: przeprowadzka no i "pokaz" mody jesiennej dla babek w rozmiarze +42 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to ja wrzucę. zdjęcia. ale jutro, bo to, które chcę wrzucić muszę zrobić jeszcze raz. ale uśmiałam się dziś z tego przeokrutnie... w ogóle to cały dzień chce mi się śmiać. :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. buty są MEGA , rękawiczki uwielbiam wiec tez ok ale to na szyi to kompletna pomyłka

    OdpowiedzUsuń
  5. @Kijwmrowisku: Dobrze :) Chętnie zobaczę :) A z tym śmiechem to nie przesadzaj zostaw go trochę na menopauzę :)

    @Mademoisell Joana: To na szyi wygląda jak pasek :) od spodni :) Pachnie mi tu trochę niemieckim pornosem.

    OdpowiedzUsuń
  6. @Paweł Zegarow: widze przeciez jak to wygląda;p , ale khykhym... na niemieckich pornosach sie nie znam.. ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. @Mademoiselle Joana: :)))) Domyślam się, że nie znasz się na niemieckich pornosach, ale może to i lepiej :) zdrowsza będziesz :) Apropo paska na szyi...dziś wygląda to słabo, nawet bardzo, ale tak samo wyglądały kiedyś jeansy na damskich tyłkach.

    OdpowiedzUsuń
  8. @Paweł Zegarow: jeans na kobiecym tyłku zawsze wyglądał, wygląda i bedzie wyglądał świetnie :p

    OdpowiedzUsuń
  9. wtedy to się będę tylko śmiała (pod warunkiem, że dożyję tego pięknego wieku) :))) a dziś śmiałam się z Kolumny Zygmunta. i ona jutro będzie. (a to będzie ułańska fantazja, ha!)

    moi drodzy, Niemcy to naród bez fantazji, uwierzcie. pasek na szyi? w pornosie? to zbyt kreatywne.

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak! To jest dokładnie to co uwielbiam. Z paskiem czy bez. Znowu się zakochałam!!!!!LOVELOVELOVE!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. @Mademoiselle Joana: Tyłek tyłkowi nierówny :)

    @Kijwmrowisku: Kijaszek Ty jak coś napiszesz to mnie rozwala...:) jesteś zbyt kreatywna :))))

    @LOVE: Cieszę się, że Ci się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Faceci w obrożach. Jestem feministką, ale wszystko ma swoje granice. Nieeeeeeeeeeeeeee.......

    OdpowiedzUsuń
  13. Znowu mnie źle zalogowało :( To pisałam ja, Klamoty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja doczytałam w komentarzach o pokazie dla babeczek w rozmiarze +42. Mam nadzieję, że będzie jakaś fotorelacja?

    OdpowiedzUsuń
  15. @mietka0: :)) Wiecie te paski to tyko taki niewinny element stylizacji :)

    @Klamoty: :))) Ach Klamociku :) same problemy patrzę :)

    @Biurowa: No, ba...:) Jak nie jak tak :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.