Mariusz Przybylski Wiosna-Lato 2011 WYSPA





Przenikający do szpiku kości chłód, nieprzebrane tłumy gwiazd, piękne hostessy i darmowe piwo GNIEWOSZ - wieczór na Mińskiej 25 jak najbardziej udany. 

14 grudnia 2010 roku w pofabrycznej hali Soho Factory na warszawskiej Pradze odbył się premierowy pokaz wiosenno-letniej kolekcji Mariusza Przybylskiego zatytułowanej "WYSPA".



"Wyspa to miejsce niczyje. Przestrzeń niezamieszkana przez nikogo. Właśnie z tego powodu tak piękne i inspirujące. Wyspa daje możliwość stworzenia własnego estetycznego gatunku” - mówi Mariusz Przybylski.

Nie wiem na jakiej wyspie był Mariusz Przybylski, co tam się pija do obiadu i czy można się tam dostać bez wizy, ale wiem jedno, w każdym miejscu na ziemi (nawet na trzeźwo) talent tego faceta wykracza poza wszelkie granice przyzwoitej przeciętności. Za prawdę powiadam wam, Przybylski to prawdziwy wizjoner, krawiec jakich mało, a zmaterializowane wytwory jego wyobraźni mogą przyprawić o estetyczny orgazm, na dodatek wielokrotny. 

Na wybiegu królowały biele, szarości i czernie przełamane od czasu do czasu, a to szmaragdowo-kobaltowo-ropuchowymi akcentami, a to futurystycznymi printami rodem z avatara. Luksusowe materiały, asymetryczne cięcia, szalone pomysły z unisexem w tle - wszystko to i wiele więcej możemy znaleźć w najnowszej, bądź co bądź bardzo zrożnicowanej i inspirującej kolekcji Przybylskiego na wiosnę-lato 2011.






zdjęcia: modaija.pl

11 komentarzy:

  1. Poza prześwitującymi koszulami, reszta genialna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie przypadły mi do gustu projekty z krótkimi spodenkami i tymi butami. Ani to sportowe, ani eleganckie i wygląda jakby ci panowie w gaciach pomykali. Górne części bardziej mi przypadły do gustu (no, może bez tej przezroczystej koszuli ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Spodenki krótkie i długie buciki bardzo mi przypadły do gustu - myślałem o takich własnie połączeniach na lato. Niektóre projekty dość przerażające :P

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ciekawe i oryginalne projekty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Stylizacje bardzo odjechane, ale tak to już jest na pokazach - ma być ciekawie, kontrowersyjnie...
    Szkoda, że gospodarz wieczoru zaprezentował się tak kiepsko: spodnie kompletnie nie pasujące do marynarki, wyglądające na mocn znoszone, za długie i bez paska.

    OdpowiedzUsuń
  6. to prawda Mariusz Przybylski tego wieczora wygladal bardzo skromnie,
    bardzo

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystko w porządku ale bluzka ze zdjęcia nr 7 nijak nie pasuje do mody meskiej

    OdpowiedzUsuń
  8. powiedzmy ze to taki mely
    unisex po kolana

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie super! Bardzo współczesne. Bluzka na zdjęciu 12 jest genialna. Co do bluzki z 7 zdjęcia zgadzam się z opinią powyżej.

    Do krótkich spodenek już się przyzwyczaiłem, ale te są kiepskie - źle skrojone, leżą mało elegancko. Genialne za to te zielone trampki!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.