Czy Bershka otworzy sklep internetowy?



Tak. Stanie się to dokładnie za 6 dni, 2 godziny, 45 minut i 35,34,33... sekundy. 




Informuje o tym wielki zegar umieszczony na stronie bershka.com, który od kilkunastu dni buduje napięcie wokół otwarcia e-sklepu. Bershka to kolejna po ZARA marka z grupy INDITEX, która zdecydowała się przenieść swój biznes do sieci.

W dobie rosnącej konkurencji sklep internetowy nie jest już luksusem, na który mogą sobie pozwolić tylko największe marki. Dziś, kiedy koszty utrzymania stacjonarnych sklepów rosną jak szalone, a każdy klient jest na wagę złota, e-biznes to konieczność.

E-sklep bershka rusza od 6 września. Sklep będzie otwarty przez całą dobę, 7 dni w tygodniu, ale nie dla wszystkich. Póki co na e-zakupy w bershka będą mogli wybrać się mieszkańcy Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Portugalii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Czy i kiedy dołączy do nich Polska? Na razie nic w tej sprawie nie wiadomo. Możecie być pewni, że jak tylko pojawi się informacja na ten temat, dowiecie się o niej pierwsi.

12 komentarzy:

  1. eh szkoda ze znow olali pokakow, hm, bershka, zara - fajnie ale wysylki do pl jak nie bylo tak nie ma ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. @Anonimowy: To prawda. Pozostaje mieć tylko cichą nadzieję, że wkrótce się to zmieni. Póki co - asos.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam bershkę w swoim mieście, ale chętniej wybrałabym zakupy w sklepie internetowym bo muzyki w ich sklepie nie da się znieść moim zdaniem :>

    OdpowiedzUsuń
  4. W bershce moja noga nigdy więcej nie zawita.
    Jakościowo ich ubrania to istny koszmar.
    Jedna para spodni - po pierwszym praniu rozeszła się (brat je odkupił)
    Druga para - po dwóch praniach kosmicznie wyblakły i widać białe nici wplecione w materiał (tutaj myślę o czarnym barwniku do tkanin, ale z tego co wiem i tak by schodziło)
    a paradoksalnie, spodnie kosztowały mnie 160 zł para.
    Nie, nie podoba mi się taki biznes.

    OdpowiedzUsuń
  5. @Futuristka: Faktycznie, muzyka w sklepach bershka gra głośno i napastliwie :) Jak widać nie wszystkim się to podoba. Dzięki za komentarz :)
    @Anonimowy: Jakość to problem, z którym ostatnimi czasy boryka się wiele firm, nie tylko odzieżowych. To smutne, że odpija się to na klientach. Dać byle jaki towar w nadziei, że klienci są idiotami i jakoś się to sprzeda - to słabe podejście.

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepszy paradoks jest taki, że żaden sklep nie sprzeda nic poniżej kosztów produkcji, a przeceny na spodnie do 30 zł z 200 (Pull & Bear)czy 40 z 160 (Zara) są rozbrajające, fajna marża, super.
    Timmy

    OdpowiedzUsuń
  7. Pull&Bear tez otwiera e-sklep, i też nie w Polsce :(

    Ciekawe czy można zamawiać np przez UK lub Niemcy i wyślą do Polski...
    Zobaczy się 6 września.

    Ja jestem fanem inditexu ale tylko na wyprzedażach zawsze się obkupuję :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy says:
    31 sierpnia 2011

    To dlaczego ich nie reklamowałeś?

    Ja kupiłem buty i po pół roku odkleiła się podeszwy.
    Oddałem na reklamację i zwrócono mi kasę.

    W twoim przypadku pewnie było by tak samo.

    OdpowiedzUsuń
  9. @Timmy: przeceny to druga para kaloszy :) cena początkowa powiedzmy 199 zł, po przecenie 40 zł - a sklep jeszcze na tym zarabia :) tak to jest w handlu
    @Anonimowy: Pull and Bear, bershka, zara i kilka damskich brandów wchodzą w skład inditexu, za pewne niedługo wszystkie będą w sieci.
    @Anonimowy: reklamacje w sieciówkach są zazwyczaj rozpatrywane na korzyść klienta. Dlaczego? Niekomu nie chce się bawić z rzeczoznawcą, który za wydanie opinii weźmie więcej niż warty jest towar :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale o tym ze Massimo Dutti otiwera sklep internetowy nie informujesz?

    OdpowiedzUsuń
  11. @Anonimowy: Dzięki za info. Kochani!!! Massimo Dutti to kolejny brand z grupy inditex, który już 6 września wchodzi do sieci :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo odpowiada mi muzyka w bershce /.skad oni biora te s ety?:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.