D&G - Moda męska Jesień/Zima 2011


Czy Myszka stworzona ponad 80 lat temu w studiu Walta Disney'a, do tej pory kojarzona wyłącznie z kultową kreskówką stanie się symbolem wielkiej mody?

Mimo, że od premiery jesienno-zimowej kolekcji D&G minęło już dobrych kilka miesięcy, to nadal wzbudza ona wiele emocji. Trudno się temu dziwić. Zachwycające jak na jesień połączenia soczystych kolorów z akademickim stylem preppy, Myszką Miki i coca-colą to prawdziwy strzał w dziesiątkę!

Zobacz pokaz D&G Jesień/Zima 2011

Spodnie z obniżonym stanem, kraciaste marynarki, sportowe buty w soczystych kolorach i obszerne futra - to tylko niektóre propozycje na nadchodzący sezon od D&G. Zobacz wszystkie! Zwróć uwagę na doskonale zachowane proporcję między nowoczesnością a stylem vintage.

Zdjęcia zdjęcia jesienno-zimowej kolekcji D&G















































fot. gq.com

10 komentarzy:

  1. super kolekcja chetnie kupilbym cala linie

    OdpowiedzUsuń
  2. Wątki popkulturowe są ciekawe, ale - niestety - tchną kiczowatością, którą chłopcy D&G tak bardzo kochają... nie ganię za to, ale nie do końca wydaje mi się to udane. Za to spodnie i kardigany - to najmocniejsze punkty tej kolekcji. Nie wyjeżdżamy z haremu w tym sezonie, wdziewamy spodenki z nisko usadowionym krokiem. I to cieszy.
    Tom

    OdpowiedzUsuń
  3. strasznie mi się podoba ! mógłbym tak chodzić caly czas

    OdpowiedzUsuń
  4. ...dla mnie najlepsza propozycja na "a/w" jaką do tej pory oglądałem...przede wszystkim dlatego, że jest inna...kolorowa...ta kolekcja żyje...
    Wszystko mi się podoba...niczego nie mogę się przyczepić...brawka dla Panów :)

    Paweł

    OdpowiedzUsuń
  5. @Anonimowy: na to potrzeba grubego portfela :)
    @Tom: nie za surowo ich oceniasz :) ?
    @Anonimowy: coś w tym jest :)
    @Paweł: kolor, energia, świeżość, pomysł - jest wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Od teraz jeszcze bardziej chcę futro

    OdpowiedzUsuń
  7. Paweł: surowość to moje drugie imię :-) A serio: lubię rebelie i kolor (dowód - peany na cześć Humor), ale prawdą jest, że chłopaki muszą "pokiczować", bo by nie byli sobą. Coca-cola i myszka nie bluzach i innych częściach - nie! Natomiast sama kolekcja wysokich lotów.
    Tom

    OdpowiedzUsuń
  8. @Tom: słowem, chłopaki dali radę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dali - jak najbardziej. Jeszcze tym bardziej w porównaniu z koszmarną kolekcją z ubiegłej zimy...
    Tom

    OdpowiedzUsuń
  10. ubrałbym się we wszystko co pochodzi z tego domu mody ;-)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.