Stylizacja #78 Buty na słoninie i Humor t-shirt


Czy wiecie, że creepersy mają już ponad 60 lat! Creepersy, czyli buty na grubej, zazwyczaj 5-centymetrowej podeszwie, które stały się symbolem awangardy, buntu i znakiem rozpoznawczym wielu subkultur. Modę na creepersy zapoczątkowali greeserzy - amerykańscy fani muzyki rockabilly i Elvisa Presley'a.



Oto klip Blue Suede Shoes, który wprowadzi was w nastrój burzliwych lat 50.


W Wielkiej Brytanii buty na słoninie były znakiem rozpoznawczym Teddy Boys, pierwszej angielskiej subkultury. Jej członkowie, w odróżnieniu od amerykańskich wielbicieli creepersów nosili się bardzo elegancko. Zamiast skórzanych kurtek i białych podkoszulek zakładali jedwabne koszule, szerokie marynarki i kolorowe krawaty.

Teddy Boys
W Polsce buty na słoninie jako pierwsi zaczęli nosić bikiniarze - piętnowani przez władze ludową miłośnicy jazzu. Oto propagandowy film, który w dobitny sposób ukazuje to zjawisko.


Historia butów na słoninie jest bardzo bogata i nie kończy się tylko na USA, Wielkiej Brytanii i Polsce. To fascynująca podróż do przeszłości, którą możecie kontynuować na creepers.pl.

Po tym krótkim wstępie nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zaprezentować swój zestaw z pseudo-creepersami w rolach głównych. Kupiłem je kilka dni temu w sklepie asos.com. Po przecenie kosztowały tylko 16 Funtów. Biorąc pod uwagę darmową wysyłkę to na prawdę okazja.


Buty na słoninie połączyłem z ciemnymi jeansami (Lee Zed 79 zł), które wygrzebałem w [kerfurze] i czarny, utrzymanym w klimacie vintage t-shirtem Humor (39 zł).



fot. creepers.pl
video: youtube.com

23 komentarze:

  1. ekstra :) wyglądasz bardzo fajnie, zajebisty wpis pozdro

    OdpowiedzUsuń
  2. dolaczam sie do komentarza na gorze

    OdpowiedzUsuń
  3. mi też się podobają, genialny kolor

    OdpowiedzUsuń
  4. @Anonimowy: dziękuję pozdrawiam :)
    @Anonimowy: ja też ;)
    @BezGustu: na żywo wyglądają jeszcze lepiej, to chyba Twój pierwszy komentarz, miło mi powitać Cię na pokładzie
    @Cuksowa: fakt ;)
    @Anonimowy: kolor jest świetny

    OdpowiedzUsuń
  5. a jaki fajni t-shirt, też mam taki ;]!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam,
    A jak buty militarne w tym roku się mają?
    Jak je nosić, jeżeli nie preferuję rurek?

    OdpowiedzUsuń
  7. czarująco :))
    Słoninę uwielbiam (również w postaci smalcu) :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsze słowo o jakim jakiś tydzień temu pomyślałem widząc te buty na wyprzedaży to 'Kur**' bo okazało się że oczywiście mojegu numeru już nie ma, ani zbliżonego...
    Ale gratuluje bo zakup świenty

    MaT

    OdpowiedzUsuń
  9. ...a ja nie skomentuję bo znowu nie ma paska...tak na znak protestu! o!

    Paweł

    OdpowiedzUsuń
  10. @Pitu: bardzo dobre pytanie, odpowiedź już niebawem na blogu
    @Biurowa: kiedyś też lubiłem, niestety naczytałem się któregoś razu o kwasach tłuszczowych i klops...:)
    @MaT: Buty są na prawdę, jak to mówią cool ;)
    @Paweł: Nie jestem zwolennikiem pasków :) może dlatego unikam ich jak ognia

    OdpowiedzUsuń
  11. Pawle...chyba potrzebuję czasu żeby się z tym oswoić :-P Pasek to dopełnienie każdego stroju...jak szalik, czy torba...poza tym ja mam bzika na ich punkcie, więc trochę mierzę wszystkich "swoją miarą" :-)

    Jeśli chodzi o stylizację, to jest pierwszą, która mnie nie porywa...jest ok, ale bez szaleństwa...na plus "sakwa" na laptopa ;-P może się mylę, ale wydaje mi się, że to "Top Secret" :)

    Paweł

    OdpowiedzUsuń
  12. @Paweł: Każdy ma jakiegoś bzika :) Ja lubie buty, Ty paski - wszystko jest ok :) Stylizacja spokojna, to fakt. Bez fajerwerków, a torba z top secret, a dokładniej z Troll'a :) 24,90 zł

    OdpowiedzUsuń
  13. heheh wiedziałem :) oczywiście mogłem ja mieć, ale dałem sobie czas do namysłu...na drugi dzień już jej nie było :-/ straszne rzeczy...

    Chciałbym tylko uściślić, że oprócz pasków, szaleję jeszcze na punkcie obuwia (podobnie jak Ty), szalików oraz toreb...Tak, Tak - jestem zakupoholikiem :-D

    Paweł

    OdpowiedzUsuń
  14. Zwyczajnie, normalnie, nic kreatywnego. Oglądam Twoje wpisy od roku i niewiele się zmienia. Potraktuj ten komentarz jako mobilizację do poszukiwania swojego stylu.

    Pozdrawiam
    john

    OdpowiedzUsuń
  15. @John: dzieki za komentarz to cenna uwaga,nad ktora musze powaznie pomyslec i dojsc do jakis wnioskow. pozdrawiam@John: dzieki za komentarz to cenna uwaga,nad ktora musze powaznie pomyslec i dojsc do jakis wnioskow. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. co to za spodnie?

    OdpowiedzUsuń
  17. Lee Zed - 79 zł wygrzebane w kerfurze

    OdpowiedzUsuń
  18. zajebisty t-shirt

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak apropos tych militarnych butów.
    Kupiłem ostatnio piękne w Wojasie i nie mogę się doczekać okazji żeby w nich wyjść, myślicie że na obecny czas, czyli końcówkę lata i taką pogodę lub na wieczór z samym t-shirtem będą pasować, czy to będzie nie odpowiednie?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. @Anonimowy: Nie wiem co Wy na to, ale ja myślę, że na wieczór możesz spokojnie założyć takie buty. Ciemne, dobrze dopasowane jeansy, biały t-shirt, granatowa marynarka, jakiś ciekawy wisiorek i jesteś GOŚĆ.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.