H&M - W jednosci z natura Jesien 2011


Możesz być jednością z naturą nosząc wygodne i stylowe ubrania - tymi słowami rozpoczyna się jeden z najbardziej naciąganych tekstów reklamowych H&M jakie do tej pory czytałem.

Wydawać by się mogło, że w czasach olbrzymiej konkurencji na rynku odzieżowym wciskanie kitu nie jest najlepszą metodą utrwalania pozytywnego wizerunku marki, ani pozyskiwania nowych klientów. Wierzyć mi się nie chce, że szwedzka sieciówka mająca za sobą kilkudziesięcioletnie doświadczenie w handlu chce się o tym przekonać na własnej skórze.
Get the flash player here: http://www.adobe.com/flashplayer

W tekście promującym jesienną kampanię "W jedności z naturą" czytamy:

Możesz być jednością z naturą nosząc wygodne i stylowe ubrania. By stworzyć autentyczny, niezobowiązujący styl casual, zainwestuj w ciepłe dzianiny, wytrzymałe jeansy i buty nie do zdarcia. Ubieraj się na cebulkę, wykorzystując atuty praktycznych fasonów i odpornych materiałów.

Rozumiem, że zadaniem copywritera było skrojenie zgrabnego, najlepiej perswazyjnego tekstu, który postawi reklamowane produkty w jak najlepszym świetle, ale tym razem chyba przesadził. Wytrzymałe jeansy, buty nie do zdarcia, odporne materiały? W H&M? Absurd.

7 komentarzy:

  1. Prawie jak w telezakupach mango :)
    Daniel

    OdpowiedzUsuń
  2. @Anonimowy: to samo można napisać i piwie :))

    @Daniel: Masz rację :)

    OdpowiedzUsuń
  3. h&m to szajs szczególnie na pl Jakość w porównaniu do europy zachodniej ciut lepsza a i tak nie do porównania gorsza niż np w 2005 roku
    Odnośnie tekstu panowie i panie mamy globalizacje "Nwo" New World Order Ludzie mają kupować nie inwestować w zakup np jednej pary butów na rok A producenci są nastawieni na zysk Więc solidne rzeczy były produkowane ""kiedyś"" dzisiaj mamy szajs za wygórowane ceny Oczywiście są wyjątki nie wrzucam wszystkich do jednego worka Lecz gorszych jest więcej aniżeli tych lepszych Wg mnie ceny H&m tych rzeczy, które podsuwają nam w PL powinny być o 2/3 niższe aniżeli są Nie mówią co nas omija i nie dociera z kolekcji Nie wiem jak w tym przypadku ale odnośnie innych firm Do PL trafiają resztki z zachodu Jesteśmy taka szarą myszka zachodu....

    OdpowiedzUsuń
  4. @Anonimowy: Masz wiele racji, zwłaszcza w sprawie "solidnych rzeczy".

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś się zmieniło na tym blogu. Wyczuwam mocną hipokryzję. Twoje stare kompozycje na blogu opierają się czasem tylko i wyłącznie na ubraniach tej sieciówki.

    OdpowiedzUsuń
  6. @Anonimowy: Dziękuję za głos w dyskusji. Oczywiście, że moje kompozycje (nie tylko stare, ale i te nowe) opierają się głównie na ubraniach z H&M. Lubię ubrania z H&M, bo są tanie i uniwersalne. Kiepska jakość to zupełnie inna sprawa. Gdzie w tu hipokryzja?

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.