Timex WEEKEND(er) za miastem

Lato wciąż nie daje za wygraną. Żar leje się z nieba, cienia jak na lekarstwo, a zimne piwo zamiast pragnienia gasi tylko zapał do pracy. Niestety wszystko wskazuje na to, że upały utrzymają się jeszcze kilka tygodni. Najwyższy czas poluzować krawat, zrobić sobie przerwę od łapania pokemonów i wyjechać za miasto. Niedaleko, na weekend. 


Muszę się Wam do czego przyznać. Uwielbiam podróżować, chodzić po górach, odwiedzać dworce kolejowe, próbować miejscowego jedzenia i rozmawiać ze starymi ludźmi. Ale prawda jest taka, że jednym z najprzyjemniejszych etapów podróżowania jest dla mnie pakowanie walizek. 

Całe to rytualne zwijanie t-shirtów w rulon, przelewanie kosmetyków do miniaturowych buteleczek, pięciokrotne sprawdzanie kieszonki na dokumenty i przeklinanie pod nosem na wszechobecny bałagan w jakiś tajemniczy sposób wprowadza mnie w dobry nastrój. 



Wróćmy jeszcze na chwilę do pakowania. Ostatnio poczyniłem w tym względzie pewne obserwacje. Zauważyłem na przykład, że wraz ze wzrostem temperatur spada nie tylko skuteczność reklamowanych w telewizji antyperspirantów, ale także chęć do dźwigania bagażu. 

Dlatego tym razem postanowiłem zabrać ze sobą niezbędne ubraniowe minimum. 

video

Przejdźmy do konkretów. W torbie znalazły się: trampki, lniana biała koszula, szary bawełniany t-shirt, szorty, za którymi specjalnie nie przepadam, cienki sweter w kolorze bilardowej zieleni, zapas bielizny, wiśniowe loafersy oraz najbardziej uniwersalne męskie spodnie w historii, czyli beżowe chionosy.

Byłbym zapomniał. Na samą górę wrzuciłem statyw fotograficzny, książkę o radzeniu sobie ze stresem i nieprzeciętnej urody wodę toaletową - lalique encre noir. I już. 




Zestaw, który za chwilę zobaczycie śmiało można określić, jako wygodny, weekendowy i niezobowiązujący, ale też na swój sposób elegancki.


Postawiłem na bezpieczną kombinację utrzymaną w stylu stylu smart casual z wyraźną inspiracją amerykańskim stylem preppy. Są beżowe chinosy, jest biała koszula i zielony sweter. 

Tutaj znajdziecie więcej inspiracji14 stylizacji w stylu preppy od Ralpha Laurena

Zestaw uzupełniają wyraziste dodatki - wiśniowe penny loafersy włoskiej marki FRAU i zegarek Timex z kultowej już serii Weekender. 

Timex Weekender Fairfield

Więcej o zegarku dowiecie się z video recenzji, którą przygotowałem, i która pojawi się na blogu już wkrótce.

Sweter ZARA
Koszula ZARA
Chinosy H&M

Penny loafers FRAU

Mam nadzieję, że dzisiejszy zestaw przypadł Wam do gustu. Tymczasem zapraszam Was do komentowania, zadawania pytań, dzielenia się przemyśleniami.

10 komentarzy:

  1. AAAA! Też nie cierpię upałów!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny post i stylówka. Gdzie kupiłeś buty?

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem u Ciebie pierwszy raz i bardzo mi się tu podoba. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. A u mnie nowa seria Looney Tunes z Pull and Bear!

    http://geek-nerd-news.blogspot.com/2016/08/zwariowane-melodie-wracaja-do-pull-bear.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Oby tak dalej. Stylizacja jest niewymuszona, a wszystkie elementy są dobrze do siebie dopasowane. Czekamy na więcej i pozdrawiam z urlopu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealna klasyczna stylizacja. Jeśli masz niepotrzebne ubrania i chcesz pomóc to sprawdź akcję #PomaganiePrzezUbranie :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.